Pieczenie i pozostałe wyjazdy otwarte

Barbórka zbliża się wielkimi krokami, a po drodze jeszcze działo się, oj działo.

pieczenie1
Najpierw wypadałoby napisać o ostatnim wyjeździe, czyli Pieczeniu, które w tym roku odbyło się na „Chatce elektryków” w Lasku. W ciągu dnia pogoda nie dopisywała, ale nie przeszkadzało to nikomu, bo tego dnia chodziło tylko o wieczorny konkurs ciast!

pieczeniejałowiec

Na Jałowcu grupa 18 śmiałków miała okazję testować zmodernizowaną wiatę z piecem i ścianami. Pieca nie testowaliśmy, ale samej wiacie wciąż dużo brakuje do szczelności :p

Po Jałowcu część grupy dała radę jeszcze pobłądzić we mgle na Lachów Groniu, ale finalnie udało nam się zejść do Koszarawy, uzupełnić zapasy i wyjść na Chatkę Elektryków. Tam wszystkie pieczące ekipy rzuciły się do kilku dostępnych gniazdek elektrycznych, żeby zacząć ubijać biszkopty i mieć jak najwięcej czasu na dekorowanie ciast :D

pieczeniejędrek2

Tak wyglądało profesjonalne przygotowywanie biszkoptów :p

pieczenie stoliksedziowski

A tak  prezentował się stolik degustacyjny, mieliśmy w tym roku aż 12 partycypantów!


Ale teraz najważniejsze, wyniki!
1 miejsce w tym roku zajęła drużyna „JM”, w składzie Justyna Majewska i Jędrzej Minda!
2 miejsce należało do „lepsza prezesowa, lepszy prezes, zwycięskie ciasto”, w której skład wchodzili Faustyna Majewska i Radek Król!
3 miejsce przypadło za to dla drużyny „ASIA KUZDRO piekąca ciasto” w której była tylko Asia Kuzdro (faktycznie, piekąca ciasto)

pieczenie 1 miejsce

Oto „Kopiec Kruściuszki”- zwycięzca tegorocznego pieczenia. Gratulujemy!

pieczcenie 2 miejsce

Tutaj ciasto „prawie zwycięskie ciasto”, zdobywca drugiego miejsca

pieczenie 3 miejsce

A tutaj Rafaello Asi z Asią i Panem Maciejem „Hawkerem” Majewskim. Najwyraźniej w tym roku tylko Majewscy mogli dostać się na podium :o

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i wspaniałemu jury, które było prowadzone przez (równie niezawodnego) Łukasza Mitkę!

pieczenie hymn

Tutaj jeszcze zdjęcie z tradycyjnego hymnu o północy,  podczas którego trzech nowych sympatyków, śpiewało solo pierwszą zwrotkę: Zosia, Agnieszka i Maryla. Witamy w klubie!


II wyjazd otwarty

2 otwarty start

Na drugi wyjazd otwarty pojechaliśmy w Beskid Śląski, gdzie wychodząc z Węgierskiej górki, idąc przez Baranią Górę i Malinowską Skałę doszliśmy do domku w Malinowie, w którym spędziliśmy noc. Na tym wyjeździe mieliśmy wyjątkowo liczną ekipę, z samego pociągu na całą trasę wyszło aż 25 osób!

2otwarty prezes

Po drodze znaleźliśmy świetne skały do boulderingu, w śniegu naprawdę aż miło się powspinać!

Po początkowym podejściu rozdzieliliśmy się na dwie ekipy, gdzie pierwsza niestrudzenie poszła zdobyć szczyt Baraniej góry, a druga postanowiła poczekać i odpocząć w szałasie pod Baranią :3

2 otwarty barania

Pierwsza ekipa, zadowolona po zdobyciu Baraniej

2 otwarty szalas

Druga ekipa, regenerująca siły przy akompaniamencie gitary :>

Gdy spotkaliśmy się po godzinie zastały nas nie byle jakie warunki:

2 otwarty snieg

Pierwszy w tym roku śnieg!

Następnego dnia powitało nas słońce, więc w pięknej pogodzie zrobiliśmy następne kilka godzin trasy, aż najbardziej wytrwała część ekipy postanowiła jeszcze wybrać się na eksplorację Jaskini „Trzy Kopce” pod Klimczokiem.

2 otwarrty jaskinia

Tak wyglądaliśmy wchodząc do jaskinii

2 otwarty po jaskini

A tak po trzech godzinach przeciskania się przez szczeliny głeboko pod ziemią :D


III Wyjazd otwarty
Kierunek jaki wybraliśmy na III Wyjazd Otwarty był nieoczekiwany! Tak, dokładnie! Najpierw wsiedliśmy w pociąg do Katowic, a tam przesiedliśmy się w kolejny, jadący za Żywiec. :P Naszym miejscem docelowym była Chata na Zagroniu.

DSC00014

Pierwszy etap podróży minął, czas zrobić grupowe zdjęcie! Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości – w tle Galeria Katowicka :P

Do wyboru były dwie trasy. Pierwsza rozpoczynała się w Milówce i prowadziła m.in. przez dwa Wierchy – Boraczy i Redykalny! Grupa szczęśliwych, którzy zdecydowali się na ten wariant mogła cieszyć się pysznymi jagodziankami, zakupionymi w Schronisku na Hali Boraczej! Oni też jako pierwsi dotarli do Chaty i po trudach wędrówki wzięli się za gotowanie :D

Kasia - Szczęście z pełną tacą olbrzymich jagodzianek!

Kasia – Szczęście z pełną tacą olbrzymich jagodzianek!

Druga trasa, dużo bardziej wymagająca, prowadziła z Rycerki przez Wielką Rycerzową oraz Muńcuł. Tutaj niestety nie było jagodzianek.. :( Była za to pizza, którą spałaszowaliśmy w Ujsołach. Jednak nie wyprzedzajmy faktów. Zanim do tego doszło na trasie dołączyli do nas strudzeni wędrowcy, którzy rozpoczęli wyjazd w piątek. Trasa była dość długa, a wizyta w sklepie i konsumpcja pizzy dodatkowo wydłużyły czas wędrówki. Gdy doszliśmy do celu, było już ciemno, a na niebie błyszczały konstelacje gwiazd.

Koliba łączy ludzi!

Koliba łączy ludzi!

IMG01522-

W chacie graliśmy i śpiewaliśmy, było wesoło, momentami sentymentalnie, toczyły się też rozmowy o sprawach przeróżnych. Ważnym momentem było odśpiewanie hymnu przez Zohę i Mateusza, którzy byli na swoim trzecim wyjeździe z Hawiarską Kolibą! Serdecznie Gratulujemy!

Hymn odśpiewany!

Hymn odśpiewany!


 

Nie zostaje mi nic więcej tylko podziękować za dotychczasowe wyjazdy i do zobaczenia na Barbórce! :D

Wyniki konkursu kalendarzowego 2021

Po pierwsze, dziękujemy wszystkim serdecznie, za tak liczne nadesłanie zdjęć na tegoroczny konkurs kalendarzowy! W tym roku mieliśmy zdjęcia z całego świata, niestety, finalnie do kalendarza mogło trafić tylko 12 najlepszych.


Kalendarze zamówione będą do odbioru na Barbórce bądź w salce, jeśli ktoś chciałby odebrać w salce, to prosimy o kontakt z zarządem :D
Dodatkowo kalendarze będą dostępne w sklepiku na Barbórce, ale ilość będzie ograniczona.


Zwycięskie zdjęcia które trafią do tegorocznego kalendarza!


Radek Król - Ponad mgłami Fogaraszy - Rumunia

Radek Król – Ponad mgłami Fogaraszy – Rumunia (22 głosy)

Radek Król - Ponad mgłami Fogaraszy - Rumunia

Wojciech Geisler – Lyngli – Norwegia (21 głosów)

DCIM102MEDIADJI_0274.JPG

Radek Król – Chmury nad Mędralową (20 głosów)

miejsce 4

Wojciech Geisler – Rovaniemi – Laponia – Finlandia (17 głosów)

miejsce 5

Radek Król – Widok na Orawę z Babiej (15 głosów)

miejsce 6

Radek Król – Niekończąca się wspinaczka na przełęcz Dardhë – Albania (15 głosów)

miejsce7

Radek Król – Ognisko u stóp masywu Maja e Partizanit – Albania (15 głosów)

miejsce 8

Asia Kuzdro – Arnarstrapi z lodowcem Snæfellsjökull w tle – Islandii (15 głosów)

miejsce 9

Ania Kapłan – Koperszacka Grań (14 głosów)

miejsce 10

Krzysztof Teresiak – U bram Małej Fatry – Zachód słońca widziany ze szczytu Poludnovy Gruń (14 głosów)

miejsce 11

Katarzyna Budka – klify na Latrabjarg Islandia (13 głosów)

miejsce 12

Eugeniusz Świstuń – Ciemniak (11 głosów)

Barbórka 2021- zapisy!

Obrazek

Wybiła godzina na którą wszyscy czekali!
Udostępniamy Wam formularz zgłoszeniowy na Barbórkę 2021!
Wszystkie zasady dotyczące zapisów są opisane w formularzu

Zapraszamy wszystkich serdecznie!
Mamy nadzieję, że spotkamy się razem już 3 grudnia!

Koszulki
Przyjmujemy zapisy na koszulki!
https://forms.gle/ve1G2KRfevudmh9N6
W tym roku do wyboru będą dwa warianty graficzne!

jelenbarborka

Barbórka 2021!

Szanowni klubowicze!
Spieszymy z informacją, że Barbórka 2021 odbędzie się w dniach 3-5.12 na Stożku!
jelenbarborka
Rezerwujcie weekend i przybywajcie tłumnie
Jednocześnie chcemy przeprosić za taką długą zwłokę z ogłoszeniem miejsca i terminu, jednak z powodów od nas niezależnych musieliśmy zmienić pierwotnie wybrane przez nas miejsce.
Niedługo ruszamy z zapisami, bądźcie czujni

Początek nowego roku akademickiego

FotoŻar

Razem z nowym rokiem akademickim, przyszedł czas na cykliczne wyjazdy i szukanie miłośników gór wśród nowych studentów AGH.
Najpierw dzięki nowym rozporządzeniom rektora udało nam się otworzyć salkę, więc powróciliśmy do regularnych czwartkowych spotkań. Dzięki nim wiele osób zainteresowało się klubem, a niektóre z nich, już były z nami na swoim pierwszym wyjeździe! :D

Salka klubowa znowu tętni życiem!

Salka klubowa znowu tętni życiem!

Jak co roku pierwszym wyjazdem był wypad do Gorczańskiej Chaty na „Banię u GoChy”, czyli podsumowanie wakacyjnych wyjazdów w formie prezentacji. W tym roku, dzięki inwestycjom podjętym w chatce, mieliśmy okazję oglądać prezentacje na rzutniku w namiocie rozstawionym obok chaty.

IMG_20211002_215929 (1)

Wreszcie mieliśmy sprzęt na który zasługują zdjęcia Radka :D

W tym roku obejrzeliśmy 3 prezentacje:
Najpierw sam powspominałem świeżo zakończony wyjazd do Rumunii (patrz poprzedni wpis na stronie). Potem Radek poprowadził prezentację o wyprawie rowerowej na Bałkany. Na koniec oglądaliśmy prezentacje Justyny i Jędrka o sierpniowym przejściu dookoła Kotliny Kłodzkiej.

Dodatkowo przedłużyliśmy ten wyjazd o kolejną noc, podczas której spaliśmy w zamkniętej już bazie namiotowej na Lubaniu. Wieczorem cieszyliśmy się ogniskiem, a wschód witaliśmy na tamtejszej wieży widokowej, z której widok na Tatry skąpane w porannych promieniach słońca był nieziemski.

Ognisko pod milionem gwiazd.

Ognisko pod milionem gwiazd.

Z widokiem na Tatry o wschodzie słońca.

Z widokiem na Tatry o wschodzie słońca.


 

Następnym wydarzeniem był pierwszy wyjazd otwarty, kierunek: Chatka pod Potrójną! Już na nim pojawiło się sporo nowych osób chętnych zasilić szeregi klubu. Trasy były dwie, pierwsza ekipa pojechała do Wadowic, aby dzień rozpocząć od tradycyjnej kremówki.

Bo przecież nie ma lepszego sposobu na rozpoczęcie dnia!

Bo przecież nie ma lepszego sposobu na rozpoczęcie dnia!

Druga ekipa natomiast, zaczęła swoją wycieczkę w Zembrzycach. Ta trasa była pełna pięknych widoków i zaskakujących niespodzianek takich jak… kanapa pozostawiona pośrodku polany.

Naprawdę nie potrzeba wiele do szczęścia :D

Naprawdę nie potrzeba wiele do szczęścia! :D

A wieczorem, jak zawsze było ognisko i wiele gitar :D

A wieczorem, jak zawsze było ognisko i wiele gitar.

A już w ten weekend II wyjazd otwarty na którego wszystkich serdecznie zapraszamy!

IOtwarty Leskowiec