Sylwester w Odrowążu

Witamy w nowym roku i życzymy aby był on pełen udanych górskich wypadów i niesamowitych podróży!

W tym roku Hawiarska Koliba spędziła sylwester w Odrowążu, na Podhalu, gdzie dzięki Gienkowi mieliśmy dla siebie świetną chatę na skraju wsi.IMG01025-

Pierwsze osoby z gospodarzem na czele, pojawiły się już na dwa dni przed sylwestrem, aby napalić w piecu i zapoczątkować swego rodzaju tradycję tego wyjazdu, czyli witania każdego wschodu słońca z pobliskiej górki o nazwie Głowaczów Wierch.IMG01017-

W ciągu kolejnych dni, z różnych kierunków pobliskich szlaków i dróg do chaty przybyło blisko trzydziestu kolibowych jaskiniowców – motywem sylwestra byli ludzie pierwotni. IMG00852-

O północy, nowy rok przywitaliśmy z dobrze nam znanej górki, gdzie widoki na fajerwerki z całego Podhala z pewnością zapadną każdemu na długo w pamięci. W takich niezwykłych okolicznościach, przy kończących się, odległych pokazach sztucznych ogni, pięć osób mogło zaśpiewać  swój trzeciowyjazdowy hymn klubu – Witamy! :D IMG01009-

Następnego dnia, wcześniej lub później, wszyscy powoli zaczęli powracać do Krakowa stopem, busami, pociągami; zmierzając się z trudnościami gór, Zakopianki i powrotu do rzeczywistości.

Dzięki i do zobaczenia, najlepiej znowu na jakimś wyjeździe, cześć! :)

Barbórka 2018

Barbórka tegoroczna na Stożku już za nami! Dziękujemy wszystkim za przybycie – było nas aż koło stu osób w sobotę :D . Podziękowania należą się oczywiście także wszystkim tym, którzy włożyli swój wkład w organizację, dzięki! Duża liczba Kolibowiczów przybyła już w piątek i to pomimo niespodziewanie trudnych warunków turystycznych; kto by pomyślał, że będę kiedykolwiek wchodził na Stożek podpierając się co krok rękoma (…dla jasności; chodzi o wyjątkowo dużą ilość lodu, na wszystkim dookoła… (-_-) ). Oczywiście w sobtę odbyła się tradycyjna część oficjalna, rozpoczęta hymnem kolibowym, prezentacją minionego roku klubowego z niezastąpioną ;) narracją Kurczaka, kawałem prezesowym w wykonaniu Kuźwy i wreszcie blachowaniem członków Koliby. W tym roku tego zaszczytu  dostąpili: Jacek Rzęsista, Marta Puzio, Łukasz Gustyński, Michał Radzik i Łukasz Jakubowski. Gratulacje! Niektórzy  przyznanie blachy wzięli sobie bardzo do serca ( konkretnie to inni im ją tam wbili, ślad po tym jeszcze na trochę pozostanie… Pozdrawiam Miśka :P ). Potem nastąpiła emocjonująca licytacja fantów kolibowych, a na końcu śpiewy, granie czy nawet tańce.IMG00371-

Tradycyjne zdjęcie o 10 w niedzielę nastąpiło już w scenerii bardziej zimowej przed schroniskiem, po czym wszyscy powoli zaczęli wracać w swoje strony.

Dzięki serdeczne jeszcze raz za przybycie i do zobaczenia oby jak najszybciej, w końcu 7-9 czerwca odbędzie się Półmetek Barbórki pod Halą Boraczą!

Ps. 20 grudnia w salce kolibowej odbędzie się wigilia klubowa oraz wybory do zarządu. Spotkanie rozpocznie się tradycyjnie o 20, głosowanie około godziny później.

Wyjazdy Otwarte i Pieczenie już za nami!

P1480091W miniony weekend odbył się ostatni wypad z serii jesiennych rajdów przed Barbórką. W trakcie Wyjazdów Otwartych odwiedziliśmy Beskid Mały (Chatka Gibasówka), Małe Pieniny i Beskid Sądecki (nocleg na Magórach) oraz we wspaniałej pogodzie wędrowaliśmy w Beskidzie Żywieckim do chatki na Zagroniu. Wypady te zgromadziły dużo nowych Kolibowiczów, wielu z nich będzie śpiewać hymn już na Barbórce gdyż będzie to ich trzeci już wyjazd (już Wam się nie upiecze, wszyscy wiedzą i będzie czekać duża widownia ;P ).P1480667

Oczywiście po trzech wyjazdach otwartych, nastąpiło słodziutkie ukochane przez wielu Pieczenie. W chatce Skalance w zeszły weekend zgromadziły się zespoły piekące, sędziujące, oraz konsumujące. Po godzinach zaciętej pracy w kuchni, sumiennego wylizywania przez wszystkich resztek słodkości, które do ciast nie trafiły, z piekarników wyłoniło się siedem wypieków.

To tylko teraz tak źle wygląda, w końcu tak powstawało ciasto na III miejsce

To tylko teraz tak źle wygląda, potem było piękne, w końcu zdobyło III miejsce!

 

W końcu, po obradach najznakomitszej Komisji Jedzenia ile się da Oceniania Ciast, ogłoszono wyniki: III miejsce Łukasz Gustyński, II miejsce Faustyna i Radek (choć ja naprawdę tylko się patrzyłem…) i I miejsce Asia! Dzięki wielkie wszystkim piekącym, (także za to słone ciasto, mimo, że jako niesłodkie nie mogło wygrać, to znów jako pierwsze zostało zjedzone ;) ) za rok też liczymy na takie pyszności! ;)

Zdobywca największej deski do krojenia, czyli I miejsce.

Zdobywca największej deski do krojenia, czyli I miejsce.

Wreszcie wszystko trafiło na stół!

Wreszcie wszystko trafiło na stół!

Na koniec króciutki filmik z wszystkich wyjazdów:

Ps. Zapraszamy oczywiście do trwających zapisów na Barbórkę, do zobaczenia! link: Rejestracja Barbórkowa

Bania u Gochy 2018

P1470572-Coroczny wyjazd pt. „Bania u Gochy”, podsumowujący różne wyjazdy Kolibowiczów już za nami, dzięki wielkie wszystkim którzy przybyli! Niby jedna noc w Gorczańskiej Chacie, a jakże wiele miejsc z całego świata odwiedziliśmy, wszystko dzięki znakomitym opowieściom, zdjęciom i filmom. :D

P1470562-Przy okazji wykonane zostały pewne zmiany w wystroju salki klubowej w chacie. Zdjęcia historyczne i współczesne z działalności Koliby wraz z opisami, trafiły bezpiecznie pod antyramy wprost na odremontowaną wcześniej ścianę. Dziękujemy serdecznie Gorczańskiej Chacie za możliwość takich działań!

P1470590-Piękna, słoneczna pogoda kusiła do podziwiania pięknych widoków z gorczańskich szczytów, z czego oczywiście skorzystaliśmy. ;)  Do dolin zresztą, lepiej było nie schodzić, gdyż na każdego właściciela samochodu czekał jego pojazd z poprzebijanymi oponami (sprawców oczywiście, kimkolwiek nie byli, nie pozdrawiamy…).

Natomiast we wtorek 16 października, zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska na Targach Organizacji Studenckich AGH w budynku A-0. Do zobaczenia!P1470617-

YAPA 2018

Cześć! Początek marca za nami, co oznacza, że wczoraj wróciliśmy z trzydniowej zabawy w Łodzi, gdzie miał miejsce Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej YAPA. Kikunastoosobowa ekipa z Koliby bawiła się na koncertach, niezliczoną ilość razy tańczyła kankana, a w przerwach biegała do klubu festiwalowego Cotton. Tradycyjnie gry i śpiewy kończyły się nad ranem w akademiku, w szerokim gronie osób.

Przyziemie, małe okna, dużo gitar i ludzi - Koliba w Łodzi na Yapie ;)

Przyziemie, małe okna, dużo gitar i  dużo ludzi – Koliba w Łodzi na Yapie ;)

Jednak poza samą festiwalową działalnością, w sobotę oddaliśmy się także przyjemnościom krajoznawczym; a dzięki znajomościom Doroty, zapewnionego mieliśmy najlepszego przewodnika oprowadzającego nas po Łodzi (wcale nie wykorzystaliśmy tej okazji tylko po to, by poznać smakołyki lokalnej kuchni afrykańskiej i kebabowej :P )

Zdobywcy [manu]faktury

Zdobywcy [manu]faktury

PS Już za dwa tygodnie zapraszamy na wyjazd w Beskid Żywiecki do chatki AKT Dobrodziej, gdzie odbędzie się powitanie wiosny. Wydarzenie na Facebooku.

PPS „…ooo jak bym bardzo chciał być jak leniwiec, być jak leniwieeec! Zwisać i spać, zwiiiisać i spać!..”)