Pieczenie 2019

IMG05127-9Seria jesiennych wyjazdów zakończona! Okres wypadów weekendowych, niektórych nawet wydłużonych do trzech dni, można uznać za zamknięte i na pewno udane. Ostatni z nich był tradycyjnym pieczeniem ciast w górach, który miał miejsce w miniony weekend. Tym razem naszym celem nie była typowa chatka studencka, a goprówka na Klimczoku w Beskidzie Śląskim.

Profesjonalny sprzęt w góry to podstawa!

Profesjonalny sprzęt w góry to podstawa!

Z jajkami, mąką, foremkami oraz… wałkami w plecakach ;-P wyruszyliśmy z Wapienicy w Bielsku, przez Błatnią na Klimczok. Trasa nienajdłuższa, gdyż dzień już krótki, a i niesiony bagaż nietypowy, na szczęście pogoda była wymarzona.

IMG05143-HDR-10

Przed samym szczytem Klimczoka dane nam było zobaczyć piękny zachód słońca, po czym zaczął się nieoficjalny wyścig do goprówki o zajęcie miejsc w kolejce do piekarnika. :DIMG05195-17

Od tego momentu, całe popołudnie, wieczór i noc była czasem  tworzenia kolejnych wypieków, zarówno słodkich konkursowych, jak i tych niekwalifikujących się, lecz cieszących się chyba największym wzięciem. Niezliczona ilość pizz autorstwa Gienka dodawała energii wszystkim piekącym i niepiekącym. ;)IMG05180-15

Jury, które miało wyłonić zwycięskie ciasta, stanęło przed niełatwym zadaniem. Chyba właśnie z tego powodu, poza klasycznymi konkurencjami jak smak, czy wygląd, sędziowie za zamkniętymi drzwiami poddali wypieki takim nietypowym próbom jak wytrzymałość na zginanie oraz trwałość po lądowaniu do góry nogami. W ten sposób zostały wyznaczone nie tylko trzy miejsca na podium, lecz wszystkie po kolei, opatrzone barwnymi wnioskami wyciągniętymi z każdej kategorii.

Jury i ich historie ;)

Jury i ich historie ;)

IMG05219-2

Cukierniczy dorobek Koliby

Finalnie miejsca na podium rysowały się następująco:

I miejsceKolibowa Justyna Faustyny i Radka

II miejsce – Gruzińskie Chaczapuri Bartka

III miejsce – Wyczekiwane Asi

ps. tytuły ciast także są autorstwa jury :-P

Zwycięskie ciasto

Zwycięskie ciasto

Kolejnego dnia, po śniadaniu z resztek pozostałych ciast, wyruszyliśmy w zbocza Trzech Kopcy, gdzie w planach mieliśmy eksplorację jaskini.

...i na co komu było jeść tyle ciast wczoraj??? :-/

…i na co komu było jeść tyle ciast wczoraj??? :-/

20191124_114511-5Po spędzeniu pod ziemią ponad godziny, ludziom czekającym na powierzchni ukazaliśmy cali w błocie, za to z uśmiechami od ucha do ucha, które nie schodziły nikomu z twarzy, aż do końca trasy. :-D Trzecia najdłuższa jaskinia w polskich Karpatach została przez nas zwiedzona tylko w części, ale na tyle zainteresowała, że pewno musimy tam jeszcze wrócić!IMG05288-15

Teraz weekend przerwy wyjazdowej, ale potem widzimy z wszystkimi na Barbórce, już za dwa tygodnie!

Heeej! :-)IMG05161-11

Wyjazd na stulecie AGH

III Wyjazd Otwarty był w tym roku wyjątkowy. Z okazji mijających obchodów stulecia powstania naszej uczelni – Akademii Górniczo – Hutniczej, postanowiliśmy zorganizować wyjazd jedyny w swoim rodzaju. Plan na pierwszy dzień zakładał, że 4 zespoły przejdą pieszo łącznie 100 km na różnych trasach, gdzie każdy kilometr miał oznaczać jeden rok funkcjonowania naszej Alma Mater.

Plakat wyjazdu z zaznaczonymi trasami składającymi się na jubileuszowe 100km

Plakat wyjazdu z zaznaczonymi trasami składającymi się na jubileuszowe 100 km.

Każdy z zespołów zaczynał z innej miejscowości, przemierzając w ciągu dnia różnej długości trasy i kończył na wspólnej mecie w chacie na Straconej Polanie, w masywie Babiej Góry. Dodatkowo, przez cały dzień powstawały na żywo relacje na nasz fanpage na Facebooku, a ich kompletny zapis z pierwszego dnia, a także częściowo z drugiego, można zobaczyć poniżej:

GIF-191113_205200[1]

Pierwsza ekipa na najdłuższą trasę ruszyła z Jordanowa, około godzinę później ruszyli ludzie ze Skawicy oraz z Lachowic, a najpóźniej z Korbielowa, dokąd dojazd zajął najwięcej czasu. Niestety, pogoda od początku dawała się wszystkim we znaki, przez znaczny czas padał deszcz, widoczność była ograniczona, natomiast błota nie brakowało. ;P

IMG04793-6

W drodze z Korbielowa.

Solidne schronienie przed deszczem. ;)

Solidne schronienie przed deszczem. ;)

Jednak na kilka ostatnich godzin przed zachodem, pogoda nieznacznie się poprawiła i każdy z zespołów wreszcie ujrzał otaczające ich szczyty. :)

W tym miejscu będziemy też dwa dni później...

Hala Kamińskiego na trasie z Lachowic. W tym miejscu będziemy też dwa dni później…

W drodze ze Skawicy.

W drodze ze Skawicy.

Pierwsi do chaty doszli ludzie ze Skawicy i Lachowic, spotykając się na ostatnim podejściu. Po nich doszła grupa z Jordanowa, a na końcu ekipa z Korbielowa, zamykając wspólny dystans dnia na 100 kilometrach! :D

Wspólne granie, śpiewanie... i suszenie mokrych ciuchów. ;)

Wspólne granie, śpiewanie… i suszenie mokrych ciuchów. ;)

W ciepłej chacie o cudownym klimacie można było wysuszyć przemoczone ubrania i w znakomitych nastrojach oddać się świętowaniu sukcesu wspólnego przedsięwzięcia.

Poranny deszcz przed chatą. Wspaniale!

Poranny deszcz przed chatą. Wspaniale!

Kolejnego dnia obudził nas dźwięk uderzającego o dach deszczu. Pogoda nie napawała optymizmem zwłaszcza, że już poprzedni dzień przyprawił niektórym przeziębienie i utratę głosu. Jednak zaplanowany kolejny nocleg w szałasie na Mędralowej kusił na tyle mocno, aby zebrać grupę chętnych śmiałków do powrotu w wyższe partie gór.IMG04850-1

Nadzieja na napotkanie tam opadów śniegu w miejsce obecnego deszczu nie okazała się płonna i już na Markowych Szczawinach warunki były zimowe. Dalsza trasa w gęstych opadach śniegu prowadziła na Małą Babią, a z niej prosto na Mędralową, by już po zmroku zameldować się w szałasie.IMG04854-20

Na Cylu Małej Babiej).

Na Małej Babiej .

Pomimo temperatury znacznie niższej niż noc wcześniej, wieczór upłynął na śpiewach przy gitarze, tańcu :P i oczywiście ciągłym dokładaniu do pieca. Tej nocy usłyszeć z naszej koliby można było nawet pieśni patriotyczne, wszakże właśnie rozpoczynało się Święto Niepodległości.IMG04891-26

Szałas na Mędralowej.
O tu marzliśmy spaliśmy. :D

Po, z lekka mówiąc, chłodnej nocy w niezbyt szczelnym szałasie, rano obudziła nas mgła, którą zaraz rozwiał wiatr, odsłaniając piękne słońce oraz tworząc niesamowite spektakle chmur na niebie W takich okolicznościach przyrody zakończył się wyjazd, który na pewno już się nie powtórzy. ;)

I znowu Hala Kamienieckiego, tym razem dwa dni później . ;P

I znowu Hala Kamińskiego, tym razem dwa dni później . ;P

ps. Do zobaczenia już za niecałe dwa tygodnie na Pieczeniu! (link do wydarzenia)

pps. Przypominamy o trwającej wciąż rejestracji do tegorocznej Barbórki na Durbaszce! Tylko rejestracja do 19 listopada gwarantuje sobotni posiłek! (link do formularza)IMG04969-17

Wyniki konkursu kalendarzowego!

Głosowanie na zdjęcia do kalendarza na kolejny rok już się zakończyło, dziękujemy wszystkim za oddawanie licznych głosów! Rywalizacja była do końca zacięta, a wyniki prezentują się ostatecznie tak:

Łukasz Mitka - Sigöldufoss - Islandia23 głosy

Łukasz Mitka – Sigöldufoss – Islandia, 23 głosy

Radek Król – Nad rzeką Moračą – Czarnogóra, 22 głosy

Grzegorz Kwaśniewski - Szwajcaria - przełęcz Furka20 głosów

Grzegorz Kwaśniewski – Szwajcaria – przełęcz Furka, 20 głosów

Radek Król - Nocleg w Górach Przeklętych - Albania,18 głosów

Radek Król – Nocleg w Górach Przeklętych – Albania, 18 głosów

Radek Król - Czarnohora - Ukraina,17 głosów

Radek Król – Czarnohora – Ukraina, 17 głosów

Grzegorz Kwaśniewski - Jammu i Kashmir - widok na Kang Yatse,16 głosów

Grzegorz Kwaśniewski – Jammu i Kashmir – widok na Kang Yatse,         16 głosów

Krzysztof Teresiak - Zima w Tyrolu, 15 głosów

Krzysztof Teresiak – Zima w Tyrolu, 15 głosów

Wojciech Geisler - Wieża widokowa na Lubaniu widziana z Turbacza,15 głosów

Wojciech Geisler – Wieża widokowa na Lubaniu widziana z Turbacza,    15 głosów

Radek Król - Mirdita - Albania,14 głosów

Radek Król – Mirdita – Albania, 14 głosów

Radek Król - Kończysta - Tatry,13 głosów

Radek Król – Kończysta – Tatry, 13 głosów

Grzegorz Kwaśniewski - Wietnam - delta Mekongu,13 głosów

Grzegorz Kwaśniewski – Wietnam – delta Mekongu, 13 głosów

Rafał Kulpa - Jaworzyna Krynicka o wschodzie,12 głosów

Rafał Kulpa – Jaworzyna Krynicka o wschodzie, 12 głosów

Wszystkie zamieszczone powyżej zdjęcia trafią do kalendarza kolibowego, który będzie dostępny na Barbórce Hawiarskiej Koliby (link do rejestracji)

Zgodnie z obietnicą, wszystkie nadesłane zdjęcia konkursowe, podzielone na autorów, można zobaczyć pod linkiem: Wszystkie zdjęcia

Dwa Wyjazdy Otwarte już za nami!

Dwa z trzech Wyjazdów Otwartych, w bieżącym roku akademickim już za nami, a ostatni, trzeci, odbędzie się już w nadchodzący weekend. Będzie to wyjątkowy wyjazd o unikalnej formie, gdyż chcemy uczcić stulecie naszej uczelni, przemierzając 100km jako klub, jednego dnia! Zapraszamy wszystkich do uczestnictwa oraz obserwowania na bieżąco nasz profil na Facebooku, więcej szczegółów na wydarzeniu: Wyjazd 100-letni – III Wyjazd Otwarty

100lecie slad grubyWracając do wyjazdów minionych; pierwszy z nich, spędziliśmy w Beskidzie Śląskim, korzystając z trzech dni wolnych na uczelni. Po pierwszym dniu spędzonym na trasie w masywie Baraniej Góry, nocowaliśmy w przepięknie położonym szałasie pasterskim na Hali Baraniej. Aura była godna określenia „złotej polskiej jesieni”, góry mieniły się wszelkimi kolorami, tracąc liście w trakcie nocnego halnego.

IMG04569-7

W czasie tak wietrznej nocy, te ściany były dla nas nie lada wybawieniem.

W czasie tak wietrznej nocy, te ściany były dla nas nie lada wybawieniem.

Kolejnego dnia, na Skrzycznem, połączyliśmy się z resztą koliby, schodząc na nocleg do domku w dolinie Malinowa. Wieczór zgromadził zacną ilość kolibantów, wypełniając ściany domu śpiewem i muzyką.

Schodząc do Malinowa

Schodząc do Malinowa

Ostatni dzień część ludzi spędziła eksplorując Jaskinię Malinowską, inni zaś przez Beskid Węgierski zdobyli Klimczok, kończąc ten jakże słoneczny wypad w Bystrej.

IMG04730-20

Tydzień później, w nieco mniejszym gronie ruszyliśmy w Beskid Mały. Pogoda ponownie dopisała, kusząc widokami i ciepłem na każdej polanie, jak ta na zdjęciu, położona na Potrójnej. ;-)IMG04713-36

Trasa do Chatki „Limba”, w której mieliśmy nocleg prowadziła przez rozległe buczyny, w których zdecydowanie było już czuć beskidzką jesień, spadające liście i ich szelest przy każdym kroku towarzyszył nam aż do końca marszu.

IMG04717-18

Tyyyle liści było! ;)

IMG04726-19

 

Kolejnego ranka, po dłuższej niż zwykle nocy z powodu zmiany czasu, zeszliśmy przez Kiczorę do Porąbki, w towarzystwie licznych szybowców z pobliskiej szkoły szybowcowej na stokach Żaru. W ten sposób zakończył się Drugi Wyjazd Otwarty, teraz czas pakować plecak by jutro znowu jechać w góry!

Do zobaczenia! :-DIMG04748-24

Rejestracja do Barbórki 2019

Wszystkich chętnych do udziału w tegorocznej Barbórce Hawiarskiej Koliby, która odbędzie się 7-8 grudnia w Górskim Ośrodku Wypoczynkowym „Pod Durbaszką”, zapraszamy do rejestracji pod linkiem: System rejestracji.

Prosimy o rejestrację do 19 listopada, osoby zarejestrowane po tym terminie nie będą mieć gwarancji do uzyskania ciepłego posiłku w sobotni wieczór.

Na wydarzeniu dostępne będzie także możliwość zakupu nowych kominów termoaktywnych z kolibowym motywem:

tlozbuffa

Jednocześnie zapraszamy do udziału w zapisach na tegoroczne, pamiątkowe, koszulki sportowe. Zapisy są prowadzone także do 19 listopada, później dostępność wszystkich rozmiarów nie będzie gwarantowana . Link do formularza: Koszulki

Wizualizacja tegorocznych koszulek:

wizualizacja

 A na koniec, przypominamy o trwającym nadal do niedzieli konkursie kalendarzowym, zwycięskie zdjęcia trafią na kalendarz kolibowy 2020r. który będzie można zakupić także na Barbórce!

Link do konkursu